Konferencja Tłumaczy: Tłumaczenie komiksów

Konferencja Tłumaczy: Tłumaczenie komiksów

Asia Mleczak | Punkty Many

Specjalistka ds. lokalizacji gier. Autorka szkoleń z tłumaczenia gier, bloga i strony Punkty Many. Posiada przeszło 8 lat wszechstronnego doświadczenia w lokalizacji gier, jest także laureatką nagród branżowych, w tym Next Gen Leader. Dzieli się wiedzą z tłumaczami, korektorami, językoznawcami oraz twórcami gier. Ma doświadczenie w produkcji gier jako twórca, a także występuje na konferencjach tłumaczeniowych i branży gier.

28 października 2019

Wpis stanowi subiektywne podsumowanie wykładu Bartosza Czartoryskiego i Jakuba Ćwieka „Komiks, kryminał? Tak, poproszę!” z Konferencji Tłumaczy 2019.

Tłumaczenie komiksów, choć dotyczy zupełnie innego produktu popkultury, wbrew pozorom ma wiele punktów styku z tłumaczeniem gier.

Podczas Konferencji Tłumaczy 2019 Bartosz Czartoryski oraz Jakub Ćwiek poprowadzili prelekcję „Komiks, kryminał? Tak, poproszę!” podzieloną na dwie części: tematykę tłumaczenia komiksów superbohaterskich oraz tworzenia nowego tłumaczenia, gdy dany tekst już był w przeszłości tłumaczony.

Tłumaczenie komiksów?

Najważniejsze cechy tłumaczeń komiksów, które były omówione w trakcie wykładu, a które mogą być ciekawe również dla tłumaczy gier:

    • Choć komiksy są pisane zwykle prostym językiem, jedną z unikalnych trudności ich tłumaczenia jest kontekst sięgający lat 60. XX wieku (i wciąż aktualny!)
    • Nie zawsze jest możliwa do określenia płeć postaci, o której się wspomina w komiksie (na przykład Thor, postać, która we wcześniejszych komiksach miała zdefiniowaną płeć męską, w nowych komiksach występuje także jako kobieta).
    • Adaptacje są tworzone w różnych stylach (tutaj problemem są choćby nazwy własne: kiedy powinny być tłumaczone, kiedy pozostawiane w oryginale i jak się to ma w przypadku konwencji groteski zamienianej na urealnienie bohaterów).
    • Tłumaczenie nazw skrótów typu SHIELD (współcześnie odchodzi się od ich tłumaczenia, choć nie zawsze jest to oczywiste).
    • Odwołania do nieznanych poza Stanami Zjednoczonymi seriali, teleturniejów czy nawet reklam z czasów początków telewizji.
    • Bardzo istotne jest przestrzeganie glosariusza, co jest także znacznym ułatwieniem szczególnie przy tak rozbudowanych multiwersum, jakie stworzyli twórcy popularnych komiksów o superbohaterach.

Zarówno kwestie płci, jak i kontekstu nierzadko są kwestiami problematycznymi także w lokalizacji gier. Decyzje o tłumaczeniu skrótów albo nazw własnych podobnie zawsze wymagają od tłumacza zrozumienia przedmiotu tłumaczenia i podjęcia decyzji, do której należy się konsekwentnie odnosić w dalszych tekstach.

Zasady tłumaczenia komiksów

Prowadzący wykład odkryli przed słuchaczami również techniczne aspekty tłumaczenia komiksów:

    • Ścisłe zasady tłumaczenia i wyborów językowych mogą zależeć od wydawnictwa lub… redaktora;
    • Tekst narracyjny zawsze w tłumaczeniu na język polski jest zapisywany kursywą…
    • …chyba że elementu nie ma w kadrze, wtedy stosowany jest cudzysłów;
    • Onomatopeje poza dymkami nie są tłumaczone (ciekawostka: niektóre są tak przypisane do postaci, że stanowią element ich jestestwa);
    • W nowszych komiksach limity znaków nie są tak restrykcyjne (zasadami są: zdrowy rozsądek i szacunek do wizji artystycznej (o którym też była mowa w kontekście dubbingu)
    • Pogrubienie tekstu stosuje się za oryginałem.

W ramach wykładu poruszony był również temat tworzenia nowego tłumaczenia (w tym przypadku książki na potrzeby audiobooka) przy już istniejącym tłumaczeniu. Decyzja o powstaniu nowego tłumaczenia może wynikać z wielu względów (tak jak i przy tłumaczeniu gier) czy to kwestii prawnych co do własności praw, czy z przedawnienia „językowego”, czy choćby tego, jak wspomnieli prowadzący, że obecnie tłumacze dysponują lepszym dostępem do wiedzy i w ciągu kilku sekund mogą sprawdzić coś, co dla tłumaczy kilkadziesiąt lat temu było wręcz niewyobrażalne.

Przy ponownym tłumaczeniu pojawiają się ciekawe zagadnienia do rozwiązania przez tłumaczy: co z anachronizmami w slangu, co zrobić, jeśli nieprawidłowe tłumaczenie wpisało się w popkulturę (przetłumaczyć od nowa czy zostawić), jak zareagować na żarty z niezrozumiałym kontekstem i w jaki sposób dostosować się do nowego medium (tłumaczenie prozy na potrzeby lektora).

W tłumaczeniu każdy może mieć rację”.

Świetnym podsumowaniem tej części prelekcji było zdanie, które jak najbardziej pasuje również do lokalizacji gier i po raz kolejny udowadnia, jak kreatywnym zadaniem jest nasza praca: „W tłumaczeniu każdy może mieć rację”.

*Przeczytaj również pozostałe streszczenia wykładów z Konferencji Tłumaczy 2019:

Może Cię też zainteresować…

4 mity i 2 fakty o pracy tłumacza gier

4 mity i 2 fakty o pracy tłumacza gier

Tłumaczenie gier – czy potrzebne są umiejętności interpersonalne? Czy trzeba nieustannie grać? Czy pasja równoważy… wynagrodzenie? Co z certyfikatami językowymi? O mitach i faktach o pracy tłumaczy gier.

0 komentarzy

Skomentuj

Masz pytanie?
%d bloggers like this: