Ile godzin w tygodniu trzeba grać, aby tłumaczyć gry?

Jak grać, by lepiej tłumaczyć gry

Asia Mleczak | Punkty Many

Specjalistka ds. lokalizacji gier. Autorka szkoleń z tłumaczenia gier, bloga i strony Punkty Many. Posiada przeszło 8 lat wszechstronnego doświadczenia w lokalizacji gier, jest także laureatką nagród branżowych, w tym Next Gen Leader. Dzieli się wiedzą z tłumaczami, korektorami, językoznawcami oraz twórcami gier. Ma doświadczenie w produkcji gier jako twórca, a także występuje na konferencjach tłumaczeniowych i branży gier.

5 czerwca 2019

Ile godzin tygodniowo poświęcasz na granie w gry? Dwie? Pięć? Więcej? Jak myślisz, ile czasu jest wymagane od profesjonalnego tłumacza gier?

To odrobinę przewrotne pytanie. Z jednej strony to oczywiste, że tłumacz gier musi się interesować grami i mieć o nich wiedzę praktyczną, z drugiej strony nikt nie może oczekiwać, aby każdy tłumacz ograniczał swoje hobby czy sposoby spędzania wolnego czasu jedynie do grania.

Pytanie powinno brzmieć, w jaki sposób tłumacz może poznawać gry, by wykorzystywać to w pracy przy lokalizacji gier? W końcu czy jesteśmy w stanie określić, ile godzin grania zapewniłoby odpowiednie doświadczenie lub które tytuły dałyby najbardziej wszechstronną wiedzę?

Jak grać, aby być lepszym tłumaczem

Codziennie tylko na Steamie pojawiają się dziesiątki nowych gier, a komputery osobiste to tylko jedna z wielu platform. To fizycznie niewykonalne, aby zagrać we wszystko, na każdym rodzaju urządzeń. W co więc powinien grać tłumacz gier i ile godzin powinien na to poświęcać?

Przede wszystkim warto się zastanowić, w jaki sposób granie pomaga w tłumaczeniu. Znajomość kontekstu, standardowych wyrażeń, mechanik, struktur to tylko część informacji, które tłumacz świadomie lub podświadomie wykorzystuje podczas tłumaczenia. Główne elementy, na które warto zwracać uwagę to:

    • zróżnicowanie tekstów i terminologii na różnych platformach,
    • w jaki sposób, językowo, różnią się poszczególne gatunki gier,
    • od czego może zależeć długość tekstów,
    • jak bywają skonstruowane dialogi,
    • gdzie znajdują się różne teksty, jak są pogrupowane, do czego służą,
    • w jaki sposób ton tekstu współbrzmi z narracją lub mechaniką gry,
    • jak funkcjonują opisy przedmiotów czy umiejętności,
    • jakie są elementy interfejsu, do czego służą różne ustawienia z menu,
    • w jaki sposób teksty wpływają na tematykę gry i jej klimat.

Świadome granie pomoże w tłumaczeniu na wielu płaszczyznach. Pozwoli zrozumieć nie tylko cel różnych kategorii stringów, lecz także wpłynie na szybsze rozwiązywanie problemów tłumaczeniowych.

Dostęp do gry jako źródło wiedzy

Zdarza się, że twórcy gier udostępniają swoje tytuły zespołom tłumaczeniowym. To świetna sytuacja, aby sprawdzić, na czym dokładnie polega gra, jaki jest jej klimat i oczekiwany ton tekstu. Dostęp do gry pozwala również sprawdzić, gdzie dane stringi występują, w jakim kontekście się pojawiają, czy będzie wystarczająco dużo miejsca na dłuższe polskie tłumaczenie i tym podobne kwestie.

I tak jak granie w gry klientów to często najlepszy aspekt tej pracy, tak wiąże się z konkretnymi obowiązkami. Niestety nieczęsto się zdarza, że otrzymujemy dodatkowy czas, aby przejść całą grę lub dogłębnie ją poznać. W takich sytuacjach warto się skupić na kilku krokach:

  1. Przejść samouczek (o ile na tym etapie jest już dostępny), aby poznać podstawy i zarys gry
  2. Pograć chwilę, aby zobaczyć, na czym dokładnie polega mechanika, jak wpisana jest narracja i jak łączą się z nimi teksty
  3. Obejrzeć wszystkie menu, przyciski, aby sprawdzić jak najwięcej elementów stałych i powtarzalnych gry

Głównym celem jest rozeznanie się w układzie gry, gdzie występują dane teksty i w jaki sposób są używane. Gdy już wiadomo, co gdzie się pojawia, łatwiej wyszukać w grze dany string, który budzi nasze wątpliwości.

Jak być na bieżąco z grami?

Omówiliśmy, na czym warto się skupić podczas grania zarówno w gry, które zajmują nasz wolny czas, jak i gry, przy których pracujemy. Jak jednak być na bieżąco z pozostałymi grami, w które nie jesteśmy w stanie zagrać?

Orientowanie się w grach, czy to nowo wydawanych, czy takich, które na rynku są od dziesiątek lat, a akurat teraz przeżywają swoją drugą młodość, nie jest trudne. Wśród najprostszych sposobów, aby być dobrze poinformowanym, co się dzieje w dynamicznie rozwijającej się branży gier jest choćby czytanie prasy branżowej, czy to magazynów, czy portali internetowych skupiających się na grach, słuchanie podcastów tematycznych czy oglądanie filmów albo transmisji z gier.

Na szczęście jest wiele możliwości, dzięki którym możemy się dowiadywać, co się dzieje w grach, jakie są trendy i jak rynek gier ewoluuje. I choć nie zastąpi to grania, zapewnia to dodatkową wiedzę, dzięki której możemy szerzej spojrzeć na problematykę różnych wyzwań lokalizacji.

Kto może zostać tłumaczem gier?

Czy warto grać w gry, gdy wybrało się ścieżkę kariery w lokalizacji gier? Zdecydowanie tak. Znajomość różnych gier pomaga uniknąć krytycznych błędów, zrozumieć specyfikę gier, które choć wiele czerpią z literatury i filmów, są osobnym medium z unikalnymi dla siebie elementami.

Aby być dobrym tłumaczem, trzeba doświadczyć gier, poznać je i umieć spojrzeć krytycznie na teksty i określić, jaką dokładnie funkcję pełnią. Nie trzeba jednak być zapalonym graczem, jeśli umiejętnie korzysta się ze źródeł i wie, w jaki sposób wykorzystać wiedzę zdobytą w różnorodny sposób na korzyść zawodową.

Szukasz więcej praktycznych informacji o tłumaczeniu gier? Zapisz się na newsletter, przy okazji pobierając bezpłatnego e-booka!

Darmowy e-book Zawód: Tłumacz gier – jak zacząć

Może Cię też zainteresować…

Święta w grach, czyli o wydarzeniach

Święta w grach, czyli o wydarzeniach

Wydarzenia w grach wiążą się ze specyficznymi wyzwaniami tłumaczeniowymi. Sprawdź, czego się spodziewać i na co zwracać uwagę podczas tłumaczenia gier.

0 komentarzy

Skomentuj

Masz pytanie?
%d bloggers like this: